Zostają z żonami dla wygody albo świętego spokoju. Łączy ich rutyna i codzienność. Czasem boją się samotności, czasem nie chcą tracić codzienności z dzieckiem, a czasem uważają to za obowiązek czy odpowiedzialność prawdziwego mężczyzny. Dlaczego tak wielu polskich mężów żyje w związkach bez miłości?