Były prezes Telewizji Polskiej Mateusz Matyszkowicz zeznał w prokuraturze, że gdy jesienią 2022 roku wygaszał współpracę nadawcy z organizującą koncerty firmą World Media, miał "poczucie otoczenia przez mafię". Matyszkowicz o swoich zastrzeżeniach zawiadomił ówczesnego szefa CBA i Najwyższą Izbę Kontroli. – To brednie słabego, złamanego człowieka, który zdradził swój obóz i brnie w tej zdradzie do samego dna – tak zeznania Matyszkowicza komentuje Jacek Kurski.