Ma przyjaciół w Polsce, którzy go zapraszali, a on chciał ich odwiedzić. Namgel Szerpa trzy razy próbował dostać polską wizę. Bez skutku. W tym samym czasie kwitnie szara strefa — tysiące Nepalczyków korzystają z pomocy pośredników, którym płacą po kilkanaście tysięcy dolarów za obietnicę pracy nad Wisłą.