Przełomowe wyliczenia amerykańskich i europejskich instytutów meteorologicznych przynoszą pierwsze szczegóły dotyczące nadchodzącego sezonu zimowego. Choć do mrozów zostało jeszcze trochę czasu, eksperci już teraz potrafią wskazać miejsca, w których potężne śnieżyce mogą dać się we znaki, oraz obszary, gdzie zamiast puszystego puchu dominować będzie plucha. Wszystko przez nietypowy układ sił w atmosferze, który zaczyna kształtować pogodę na całym świecie.