Przez lata Dino rosło niemal bez rozgłosu, inwestując w kolejne placówki zamiast w celebrytów. Teraz ruszyło z kampanią i współpracą z Krzysztofem Stanowskim i Kanałem Zero. – Marka, która do tej pory nie miała twarzy, nagle pożycza twarz kogoś, kto sam bywa tematem. Jeśli Stanowski wejdzie w kolejny głośny konflikt, Dino będzie z nim skojarzone – uważa Aneta Panasiuk, wykładowczyni akademicka i marketerka.