Reżyser Maciej Cuske kilkanaście lat temu zabrał swojego syna i jego dwóch przyjaciół na wakacje, by nakręcić horror, co następnie stało się rodzinno-przyjacielską tradycją. Autor dokumentu już mnie miał! A film, jak ścisnął w pierwszych minutach, tak nie chciał puścić do końca.