— Przyjechaliśmy bardzo zmęczeni i brudni, a przywitał nas ksiądz, wypachniony, wystrojony. Sanktuarium ociekało złotem, za godzinę miała być msza. A my, ponad 200 osób, mieliśmy do umycia się tylko jedną kabinę prysznicową — wspomina Iwona. Kto i dlaczego bierze udział w polskich pielgrzymkach? Przypominamy tekst Macieja Orłowskiego z 11 sierpnia 2022 roku.