Rosja ma coraz mniej paliwa i coraz bardziej nerwowo poszukuje jego dostawców. Paliwa z Białorusi czy Maroka oraz niewielkie dostawy z Indii nie wystarczają. Moskwa pokładała nadzieje w sąsiednim Kazachstanie. Jednak największe kazachskie rafinerie odmówiły dostaw benzyny do Rosji.