Marcin Kierwiński poinformował, że osoby podejrzewane o podpalenie stacji bazowej łączności satelitarnej Starlink w Woli Karbowskiej na Mazowszu zostały zatrzymane na terenie Niemiec. Jak ujawnił szef MSWiA są to dwaj obywatele Turcji. "Gdy trafią do Polski, postawione będą im zarzuty sabotażu, dywersji na zlecenie obcego wywiadu" - powiedział minister.