Chcą dożyć przynajmniej stu lat w sprawności. Przyjmują suplementy, kupują domowe komory hiperbaryczne, ćwiczą pod okiem coachów starości. To biznes, który rozwija się w tempie błyskawicy. Nie zawsze z korzyścią dla zdrowia. — Chwytamy się spektakularnych i obco brzmiących metod ­longevity, lekceważąc najbardziej udokumentowane sposoby — przekonuje dr. Tadeusz Oleszczuk, autor książek o zdrowym stylu życia.