Wspólny rynek kapitałowy uratuje Europę? – Niemcy, Francja, Włochy, Hiszpania, Holandia i Polska to około 70 proc. gospodarki Unii. Rynek sześciu takich państw jest głębszy niż wszystko, co dziś mamy, bo dziś nie mamy nic – mamy dwadzieścia siedem płytkich rynków. Schengen zaczęło pięć państw, euro dwanaście. Reszta dołączyła, gdy zobaczyła, że to działa. Warunek jest jeden: awangarda musi odnieść sukces na tyle spektakularny, żeby pozostali nie mieli wyboru – mówi słynny austriacki bankier Andreas Treichl.