Booksy, jeden z najbardziej znanych polskich start-upów, zwolni około 20 proc. załogi, czyli blisko 200 osób. Firma tłumaczy redukcję m.in. przyspieszeniem transformacji w kierunku organizacji opartej na sztucznej inteligencji. Cięcia następują mimo wzrostu biznesu i rentowności spółki.