Rosyjski bezzałogowiec uderzył w lokomotywę pociągu pasażerskiego relacji Kijów-Warszawa, który w chwili ataku znajdował się w odległości 2 km od granicy z Polską – podały ukraińskie koleje państwowe (Ukrzaliznycia), cytowane przez Ukrinform. W ataku nikt nie ucierpiał. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że nie doszło do naruszenia polskiej granicy.