– Piękne w tym zawodzie jest to, że sztuczna inteligencja raczej nie jest w stanie nas zastąpić. Same parametry chemiczne typu kwasowość i cukier można pomierzyć, naukowo opisać. I to ważna wskazówka, ale podstawą jest smak, intuicja, umiejętność obserwacji dojrzewania owoców, których się nie zmierzy – mówi winiarz z Lubelszczyzny, Kamil Barczentewicz.