W 2027 r. Trybunał Konstytucyjny nie dostanie ani grosza. Nie będzie środków nie tylko na wypłaty dla sędziów. W budżecie nie ma pieniędzy dla pracowników, na delegacje, na mieszkania służbowe, na samochody. Nie ma żadnych pieniędzy. I tam jest trochę nerwowo. I dlatego część ludzi, nawet Stanisław Piotrowicz, przebąkuje, że może by się jednak jakoś taktycznie dogadać — mówią Andrzej Stankiewicz i Dominika Długosz w podcaście "Stan Wyjątkowy".