Okazuję się, że nie tylko w Polsce w debacie publicznej pojawia się temat wykorzystywania sztucznej inteligencji przez naukowców. Po aferze z "Polaków Portretem Własnym", teraz tłumaczyć musi się prof. Virginia Dignum ze szwedzkiego Uniwersytetu w Umea, która została z kolei oskarżona o oszustwo naukowe. Dodatkowych kontrowersji nadał sprawie fakt, że uczona jest ekspertem ds. etyki AI.