Od 24 sierpnia YouTube zalicza wyświetlenie już w momencie rozpoczęcia odtwarzania filmu lub dołączenia użytkownika do transmisji na żywo. Zdaniem ekspertów publiczna liczba odsłon stanie się przez to przede wszystkim wskaźnikiem ekspozycji, a marki będą musiały częściej sięgać do danych pokazujących rzeczywistą uwagę odbiorców.