Zygmunt Miłoszewski twierdzi, że przed uruchomieniem Spółki Autorskiej Heca odrzucił dwie bardzo korzystne propozycje współpracy od dużych wydawców i zdecydował się zainwestować własne oszczędności. Zapowiada też e-booki, audiobooki, wejście do księgarń i pierwsze nowe tytuły.